Anglia: "Czerwone Diabły" poległy w Londynie, bezradny Kuszczak 2007-12-29 20:40:49



Manchester United nie zakończy 2007 roku na pozycji lidera Premiership. W spotkaniu 20. kolejki "Czerwone Diabły" uległy na wyjeździe West Ham United 1:2 (1:0). Cały mecz w bramce gości rozegrał Tomasz Kuszczak.
W przypadku "Młotów" można mówić o swoistym patencie na ekipę Sir Aleksa Fergusona. Drużyna z Londynu pokonała rywali już po raz trzeci z rzędu.

Przez 75 minut sobotniego meczu nic nie zapowiadało sukcesu podopiecznych Alana Curbishleya. Goście z Manchesteru objęli prowadzenie w 14. minucie. Po szybkim kontrataku i podaniu Ryana Giggsa do bramki West Ham głową trafił Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zdobył 13. gola w rozgrywkach i jest najlepszym strzelcem Premiership. W 66. minucie niespełna 23-letni skrzydłowy miał doskonałą okazję na trafienie numer 14 i praktycznie rozstrzygnięcie losów meczu. Po jego strzale z rzutu karnego - podyktowanego za zagranie ręką Jonathana Spectora - piłka minęła jednak bramkę. Jak się okazało, sytuacja ta podziałała mobilizująco na "Młoty".
W 77. minucie bardzo dobrze spisujący się między słupkami Tomasz Kuszczak musiał wyjmować piłkę z bramki. Anton Ferdinand wyskoczył najwyżej do dośrodkowania Marka Noble'a i z kilku metrów nie dał szans Polakowi. Pięć minut później - po niemal identycznej akcji - było już 2:1 dla gospodarzy. Tym razem świetnie główkował Matthew Upson, w roli asystenta znów wystąpił Noble i trzecia porażka Manchesteru United w rozgrywkach stała się faktem.

Z wysokości loży honorowej spotkanie oglądał menedżer MU Alex Ferguson, który w ten sposób został ukarany za krytykowanie decyzji sędziego w meczu poprzedniej kolejki.

Potknięcie obrońców mistrzowskiego tytułu wykorzystała Chelsea Londyn, która na własnym stadionie wymęczyła zwycięstwo z Newcastle United 2:1 (1:0). Zwycięski gol dla "The Blues" padł w 87. minucie po strzale Salomona Kalou.

Aż dziesięć bramek zobaczyli kibice na innym londyńskim obiekcie - White Hart Lane. Piłkarze Tottenham Hotspur pokonali 6:4 (1:1) Reading FC. Pomiędzy 53. i 83. minutą obaj bramkarze sięgali do siatki ośmiokrotnie. Cztery gole dla "Kogutów" zdobył Bułgar Dymitar Berbatow, który tym samym podwoił swój strzelecki dorobek w Premiership.

skomentuj (0)

Premiership: "Kanonierzy" odzyskali fotel lidera 2007-12-29 20:39:40



W spotkaniu 20. kolejki angielskiej Premiership Everton FC przegrał u siebie z Arsenalem Londyn 1:4 (1:0). Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Arsene'a Wengera powrócili na pierwsze miejsce w tabeli angielskiej ekstraklasy. W pierwszej części spotkania na boisku dominowali podopieczni Davida Moyes'a, co w 19. minucie udokumentował Tim Cahill, strzelając bramkę, po zamieszaniu w polu karnym "Kanonierów". W drugiej części Arsenal dał "The Toffies" prawdziwą lekcję futbolu. Najpierw tuż po przerwie wyrównał Eduardo Da Silva. Ten sam zawodnik w 58. minucie dał prowadzenie gościom z Londynu. W 74. minucie boisko, za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę, opuścił Nicklas Bendtner i Arsenal grał w "10". Taka sytuacja wyraźnie nie przeszkodziła londyńczykom, bowiem w 78. minucie na 3:1 podwyższył Emmanuel Adebayor. Kiedy w 84. minucie boisko, za brutalny faul, opuścił Mikel Arteta siły się wyrównały, co natychmiast wykorzystali podopieczni francuskiego szkoleniowca - w 90. minucie wynik na 4:1 ustalił czeski pomocnik Arsenalu Tomas Rosicky. Łukasza Fabiańskiego tym razem zabrakło na ławce rezerwowych gości.

skomentuj (0)

Anglia: piękny gol polskiego obrońcy 2007-12-29 20:38:10



  • Jarosław Fojut zdobył bramkę dla Luton Town w wygranym przez ten zespół 2:1 (1:1) wyjazdowym meczu 23. kolejki angielskiej League One (III liga) z Port Vale FC.
Wypożyczony z Bolton Wanderers polski obrońca pokonał bramkarza rywali w trzeciej minucie pięknym strzałem z narożnika pola karnego po zagraniu Darrena Currie'ego.

Tuż przed przerwą wyrównał Calum Willock, a zwycięskiego gola dla drużyny Fojuta zdobył w 90. minucie Matthew Spring.
W tabeli League One Luton Town jest 21., Port Vale zajmuje ostatnie, 24. miejsce. Prowadzi Swansea City.

skomentuj (0)

Księga Gości